„Marto” — zaczynał się list. „Jeśli to czytasz, znaczy, że wszystko potoczyło się dokładnie tak, jak się obawiałem. Wiem, że będzie cię to boleć. Proszę, wybacz mi. Zrobiłem to, żeby cię ochronić”.
Marta wysiadła z samochodu


„Marto” — zaczynał się list. „Jeśli to czytasz, znaczy, że wszystko potoczyło się dokładnie tak, jak się obawiałem. Wiem, że będzie cię to boleć. Proszę, wybacz mi. Zrobiłem to, żeby cię ochronić”.