— Krystyno, ale to przecież klasyka — powiedziałam ciszej, niż zamierzałam. — I jakość jest świetna… Proszę dotknąć, jaka miękka wełna. Sama mówiłaś, że w kurtce marzniesz.
Pomyliłaś numer. Sponsorów już


— Krystyno, ale to przecież klasyka — powiedziałam ciszej, niż zamierzałam. — I jakość jest świetna… Proszę dotknąć, jaka miękka wełna. Sama mówiłaś, że w kurtce marzniesz.