— Wystarczy, — powiedział Duval, tym razem głosem ciężkim i spokojnym. — Zauważyłem te przelewy już kilka miesięcy temu, ale nie miałem dowodu. Do dziś.
Przez kilka sekund w biurze panowała


— Wystarczy, — powiedział Duval, tym razem głosem ciężkim i spokojnym. — Zauważyłem te przelewy już kilka miesięcy temu, ale nie miałem dowodu. Do dziś.