Po pięciu minutach Galina Pietrowna siedziała przy stole, głośno siorbiąc herbatę z talerzyka (zawsze piła z talerzyka, „po kupiecku”, choć była zwykłą emerytką).
Szwagierka zabrała naszą


Po pięciu minutach Galina Pietrowna siedziała przy stole, głośno siorbiąc herbatę z talerzyka (zawsze piła z talerzyka, „po kupiecku”, choć była zwykłą emerytką).