W tej przytulnej kawiarence, kiedy wszedł Julien, serce mi zamarło. Te same brwi, to samo spokojne, uważne spojrzenie. Podał mi zniszczoną kopertę. Pismo było znajome. Zbyt znajome.
Ta, którą znałeś…


W tej przytulnej kawiarence, kiedy wszedł Julien, serce mi zamarło. Te same brwi, to samo spokojne, uważne spojrzenie. Podał mi zniszczoną kopertę. Pismo było znajome. Zbyt znajome.