Zabierzcie mi dziecko


— Miło mi, Veronico, — wyciągnęłam rękę przez ladę. — Proszę, powiedz mi, dlaczego w restauracji nie było miejsca dla mnie i mojej córki? Dlaczego wszystkie stoliki były zarezerwowane w czwartek o godzinie trzynastej, mimo że sala była w połowie pusta?