Prezydencki minister Marcin Przydacz zastanawiał się, dlaczego Niemcy rozważają zamówienie amerykańskich myśliwców i odniósł się do programu SAFE. Odpowiedział mu rzecznik rządu Adam Szłapka, który wskazał główne założenie tego instrumentu finansowego.
Szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP Marcin Przydacz w czwartek 19 lutego odniósł się do doniesień Agencji Reutera, która ustaliła, że Niemcy rozważają zamówienie większej liczby amerykańskich myśliwców F-35. Polityk stwierdził, że “to dobry sprzęt. Amerykański”. Następnie nawiązał do programu SAFE, któremu przeciwni są prawicowi politycy. “W kontekście dyskusji o SAFE i argumentów używanych przez siły proniemieckie w Polsce, wielu mogłoby zadać pytanie, dlaczego nasi sąsiedzi planują kupować sprzęt amerykański, a nie europejski, ale pewnie nikt nie zada” – napisał Przydacz.
