Dał kelnerce 5 dolarów, by ją przetestować – jej reakcja sprawiła, że miliarder przepisał testament

 Jestem… to ja – wyszeptała.

– Arthur Sterling zostawił pani wszystko.

– Cztery przecinek dwa miliarda? Jestem kelnerką…

– Arthur o tym wiedział. Ja pani pomogę. Ale musi pani iść ze mną.

Sara zdjęła fartuch.
– Rick, zupa kosztuje cztery dolary, kawa dwa. Potrąć to z mojej ostatniej wypłaty.

Dzieci Sterlinga nie odpuściły. Wynajęły bezwzględnego specjalistę od „brudnej roboty”. Chciały zniszczyć Sarę.

Tymczasem Sara w rezydencji Sterlingów podwoiła pensje pracownikom i wprowadziła pełne świadczenia.

Gdy były partner próbował ją szantażować, nagrała go i zmusiła do ucieczki.

Na posiedzeniu zarządu Julian próbował ją odwołać.