W życiu nie byłam tak załamana. Nie dam rady — rzuciła z trudem Iwona Januszyk, przechodząc przez strefę mieszaną po swoim występie w igrzyskach. Ostatecznie się zatrzymała i porozmawiała z czekającymi na nią dziennikarzami. — Trenowałam tyle lat i co?! Zrobiłam coś najgorszego, co można, czyli jestem ostatnia. Nigdy nie byłam na zawodach ostatnia — opowiadała. Polka była zdewastowana i dosłownie na skraju rozpaczy. Zdradziła też, co było powodem jej niepowodzenia.
Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
