Dreszczowiec w walce o półfinał prestiżowego turnieju! Pod nieobecność Igi Świątek na korcie popis dały dwie zawodniczki z czołówki rankingu WTA i zgotowały niesamowity pojedynek. Mirra Andriejewa po świetnej grze nagle wpadła w dołek i nie wytrzymała. “Zadawała sobie ból. Czegoś takiego robić się nie powinno” — mówił Żelisław Żyżyński z Canal+ Sport. 18-latka była o krok od zwrotu, ale ostatecznie to Amanda Anisimova wygrała po tie-breaku 2:6, 7:5, 7:6(4). Wiadomo już, z kim zagra o finał turnieju WTA 1000 w Dubaju.
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
