June 13, 2026
Reklama

Kamil Sipowicz dzieli się poruszającymi wspomnieniami o ostatnich dniach życia Kory, ujawniając swoje żale i refleksje na temat ich pożegnania.

Reklama

Kamil Sipowicz, artysta i wieloletni partner Kory Jackowskiej, w szczerej rozmowie wraca do najtrudniejszych momentów związanych z chorobą i odejściem legendarnej wokalistki. Wspomina nie tylko wspólne życie, ale także walkę z chorobą nowotworową, codzienność w otoczeniu zwierząt oraz swoje poglądy na temat medycznej marihuany. Sipowicz wyznał, że bardzo żałuje, iż nie zdążył pożegnać się z Korą.

Reklama

Mam do siebie pretensje, że nie zdążyłem pożegnać się z Korą. Pod koniec życia była wobec mnie bardzo agresywna. Prosiłem naszych przyjaciół, by byli przy niej. Ja starałem się schodzić z jej pola widzenia, żeby jej nie denerwować. Wszystkim zarządzałem, wszystko organizowałem, ale nie byłem obok niej. Żałuję, że się nie pożegnaliśmy — wyznał Kamil Sipowicz w rozmowie z Plejadą.

Reklama
Udostępnij na Facebooku
Reklama