Ojciec Igi Świątek nie udziela się zbyt często w mediach. Jednak jego ostatnie słowa w kierunku Lecha Sidora i Artura Szostaczko wywołały ogromną burzę. Dawid Celt w “Misji Sport” nie stanął po żadnej ze stron, lecz przyznaje, że w Polsce jest problem z konstruktywną krytyką. — Trzeba przyładować, a później udajemy, że kogoś wspieramy. To jest obłuda level hard — stwierdza i dodaje, jak na tę aferę mogli zareagować w obozie samej tenisistki.
Dziennikarz stwierdził, że tenisistka sprawia wrażenie bardzo spiętej i zestresowanej. Z kolei Artur Szostaczko, pierwszy trener Igi Świątek, zauważył, że nie zna innego przypadku, w którym zawodnik tak dużo czasu spędza z psychologiem, zarówno podczas wakacji, jak i na turniejach. Dodał jednak, że jeśli taki układ odpowiada zawodniczce, nie zamierza jej tego odradzać.
