W środę, 25 lutego, w jednym z warszawskich sądów odbyła się pierwsza rozprawa rozwodowa Sandry Kubickiej i Aleksandra Milwiw-Barona. Spotkanie trwało zaledwie 15 minut i nie przyniosło rozstrzygnięcia. Co było powodem tak krótkiego przebiegu rozprawy? Głos w sprawie zabrała prawniczka muzyka.
Atmosfera na sądowym korytarzu była wyjątkowo napięta. Sandra Kubicka przez cały czas konsultowała się ze swoimi prawnikami i sprawiała wrażenie wyraźnie zdenerwowanej. Porządku na miejscu pilnowali ochroniarze oraz policja, a obecność licznych przedstawicieli mediów dodatkowo potęgowała emocje. Według relacji portalu Pudelek, na korytarzu rozbrzmiał podniesiony głos Aleksandra Barona, który miał zwrócić się do żony słowami: “Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!”.
