Żyłem na autopilocie. Parzyłem kawę, której nie piłem. Siedziałem w ciszy. Spałem tylko wtedy, gdy zmęczenie wzięło górę nad żalem.
Mała chwila, która zrobiła różnicę


Żyłem na autopilocie. Parzyłem kawę, której nie piłem. Siedziałem w ciszy. Spałem tylko wtedy, gdy zmęczenie wzięło górę nad żalem.