Rodzina i przyjaciele pożegnali dziś Mirosława Krawczyka. Choć uroczystość miała być momentem wyciszenia i pojednania – zwłaszcza w obliczu dobrych relacji zmarłego aktora z wnukami po głośnym rozstaniu ich rodziców – oczy wszystkich zwrócone były na syna artysty.
Nie żyje Mirosław Krawczyk
W świecie polskiego kina i teatru mamy całą masę nazwisk, które wyskakują z każdej lodówki. Są jednak tacy artyści, którzy budują swoją markę po cichu, rzetelną pracą i stałą obecnością na deskach teatru. Do tej grupy należał Mirosław Krawczyk. Wiadomość o jego odejściu, która dotarła do nas pod koniec lutego 2026 roku, uświadomiła wielu widzom, jak bardzo był to wszechstronny aktor, mimo że nigdy nie pchał się na pierwsze strony brukowców.
