Błoto i Światło: Cud w Parku
Następnego dnia Marcelo znów siedział na ławce, patrząc, jak Davi – brudniejszy niż zwykle – podchodzi do wózka Felipe. Renata została w domu, niezdolna do patrzenia na to, co nazywała „spektaklem złudzeń”. Ale Marcelo czuł, że musi tu być.
