– Renata, ty wiesz, że ja tu mam firmę. Nie mogę tak po prostu rzucić i jechać. Zresztą, ty sobie świetnie radzisz. Mama zawsze mówiła, że ty jesteś tą odpowiedzialną.
Brat przez całe życie nie interesował się mamą. Kiedy mama umarła, przyszedł do mnie z jednym pytaniem – kiedy otwieramy testament
