To jakieś jaja są

Minął miesiąc od chwili, gdy za Zbigniewem Ziobrą opublikowano krajowy list gończy. Miało to być otwarcie nowego etapu – od decyzji o tymczasowym aresztowaniu po uruchomienie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Dziś obraz tej sprawy jest jednak dużo mniej dynamiczny, niż sugerowała polityczna temperatura początku lutego. Były minister sprawiedliwości nadal przebywa na Węgrzech, a kluczowe procedury w Polsce wciąż nie zostały domknięte.Polityka


KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE

👇 👇 👇 👇 👇