June 18, 2026
Reklama

To jakieś jaja są

Reklama

Minął miesiąc od chwili, gdy za Zbigniewem Ziobrą opublikowano krajowy list gończy. Miało to być otwarcie nowego etapu – od decyzji o tymczasowym aresztowaniu po uruchomienie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Dziś obraz tej sprawy jest jednak dużo mniej dynamiczny, niż sugerowała polityczna temperatura początku lutego. Były minister sprawiedliwości nadal przebywa na Węgrzech, a kluczowe procedury w Polsce wciąż nie zostały domknięte.Polityka

Reklama

Czytaj też: To tu widziano Magdę Majtykę po raz ostatni przed śmiercią. Wstrząsające ustalenia służb
Areszt był, list gończy też. Potem wszystko wyraźnie zwolniło
Punktem zwrotnym był 5 lutego 2026 roku, gdy sąd zgodził się na tymczasowe aresztowanie Zbigniewa Ziobry na trzy miesiące. Dzień później opublikowano krajowy list gończy. Prokuratura od początku wiedziała jednak, że polityk przebywa na Węgrzech i uzyskał tam azyl polityczny, więc krajowy list gończy miał znaczenie przede wszystkim formalne – jako krok prowadzący do uruchomienia procedury europejskiej.

Reklama
Udostępnij na Facebooku
Reklama