June 14, 2026
Reklama

Kosiniak-Kamysz szantażuje Nawrockiego? Poruszenie w obozie prezydenta. Niebywałe co szef MON wypalił

Reklama

Spór o pieniądze na zbrojenia wchodzi w nową fazę. Władysław Kosiniak-Kamysz jasno stawia warunek: najpierw podpis prezydenta pod ustawą dotyczącą unijnego SAFE, a dopiero potem rozmowa o prezydenckiej propozycji opartej na zyskach NBP. W tle są miliardy euro dla armii i ryzyko, że część pieniędzy może Polsce po prostu przepaść.

Reklama

Czytaj też: Nikt się tego nie spodziewał. Proboszcz pokazał kościelne finanse. Tyle naprawdę trafia na tacę
Kosiniak-Kamysz: dwa SAFE-y mogą się uzupełniać
W rozmowie z Wirtualną Polską szef MON przekonuje, że nie widzi tu alternatywy „albo-albo”. Według niego unijny SAFE i pomysł prezydenta nie muszą się wykluczać. Najważniejsze jest jednak to, by najpierw nie blokować już gotowego mechanizmu europejskiego.

Reklama
Udostępnij na Facebooku
Reklama