Wielkie kontrowersje w meczu, który może zadecydować o spadku z Ekstraklasy! W Gdyni aż roiło się od spornych momentów, a piłkarze Arki nie dowierzali w decyzję sędziego z pierwszej połowy po groźnym strzale. Do tego po przerwie Damian Sylwestrzak po konsultacji z VAR-em anulował rzut karny dla Widzewa Łódź. Oto co działo się w spotkaniu bez bramek, ale z dużą liczbą spięć i niejednoznacznych decyzji.
Przed pierwszym gwizdkiem oba zespoły pozostawały w strefie spadkowej, choć wygrały swoje ostatnie mecze. To sytuacja, która niepokoi w szczególności fanów z Łodzi po tym, jak właściciel klubu Robert Dobrzycki wyłożył miliony na transfery w zimowym oknie transferowym. Doszło też do zmiany trenera.
Nie przegap: “Siedź cicho!”. Roman Kosecki uderza w trenera Lecha Poznań
