Jedno nagranie wystarczyło, żeby w komentarzach znów zrobiło się gęsto. Krzysztof Jackowski, znany jasnowidz z Człuchowa, opowiedział o tym, co – jego zdaniem – może wydarzyć się do 2028 roku. Wśród wątków pojawiają się policja, przymusowe migracje, niepokój społeczny, a nawet obraz nowej osoby na czele państwa. To oczywiście nie są fakty, tylko wizje i skojarzenia, ale właśnie ten styl opowiadania sprawia, że wielu ludzi słucha go do końca.
Kim jest Krzysztof Jackowski i dlaczego jego „wizje” mają zasięgi
