June 13, 2026
Reklama

Przesadził?

Reklama

Gorąco na linii Warszawa–Budapeszt. Po doniesieniach o kontaktach węgierskiej dyplomacji z Moskwą wybuchła burza, a w jej centrum znaleźli się Donald Tusk i Zbigniew Ziobro. Były minister sprawiedliwości nie tylko ostro skrytykował premiera Polski, ale też wziął w obronę Viktora Orbána. Padły bardzo mocne słowa.

Reklama

Wszystko zaczęło się od publikacji dziennika The Washington Post. Według amerykańskich dziennikarzy szef węgierskiej dyplomacji Péter Szijjártó miał regularnie kontaktować się z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem.

Reklama
Udostępnij na Facebooku
Reklama