Prezydent Donald Trump nie krył się z samouwielbieniem podczas niedawnego spotkania w Białym Domu. Jednocześnie mocno krytykuje sojuszników z NATO.
To, co miało być dyplomatyczną rozmową z premier Japonii Sanae Takaichi, przerodziło się w publiczne wyrażenie frustracji, skierowanej szczególnie w sojuszników z NATO. Trump zadbał przy tym o podkreślenie swojej roli w tym konflikcie.
