Wtorkowe posiedzenie rządu przyniosło mocny polityczny przekaz pod adresem prezydenta Karola Nawrockiego. Premier Donald Tusk ocenił, że jego wizyta na Węgrzech odbyła się wbrew rekomendacjom polskiego rządu i wbrew interesom Polski. Najmocniejsze słowa padły pod koniec wystąpienia, gdy szef rządu zarzucił prezydentowi działania sprzeczne z bezpieczeństwem państwa.
Czytaj też: TSUE o sędziach powołanych z udziałem neo-KRS. Sam udział w wadliwej procedurze nie przekreśla niezawisłości
Tusk uderzył w Orbana i powiązał to z wizytą Nawrockiego
Podczas posiedzenia rządu Donald Tusk mówił, że Viktor Orban jest dziś oceniany przez polski rząd jako polityk działający systematycznie wbrew interesom Europy i Polski. W tym kontekście premier skrytykował wizytę Karola Nawrockiego na Węgrzech, podkreślając, że wspieranie Orbana nie leży w interesie Warszawy. Według Tuska chodzi nie tylko o polityczny gest, ale o bardzo konkretne skutki dla Polski i Ukrainy.
