Dla niektórych sylwetka wydawała się znakiem – nie strachu, ale pokoju. Jakby była obecnością ochronną, która obserwowała z dystansu. Inni postrzegali to jako przypomnienie, aby żyć spokojniej, zwolnić i skupić się na rzeczach niezbędnych.

Dla niektórych sylwetka wydawała się znakiem – nie strachu, ale pokoju. Jakby była obecnością ochronną, która obserwowała z dystansu. Inni postrzegali to jako przypomnienie, aby żyć spokojniej, zwolnić i skupić się na rzeczach niezbędnych.