Trump przeszedł samego siebie, po tych słowach huczy cały świat 😱

Prezydent USA Donald Trump ponownie zaostrzył retorykę wobec Iranu. W emocjonalnym i wulgarnym wpisie w mediach społecznościowych zagroził uderzeniem w infrastrukturę kraju, jeśli Teheran nie odblokuje cieśniny Ormuz. Jednocześnie w wywiadzie telewizyjnym nie wykluczył szybkiego porozumienia między stronami.

Wściekły Trump grozi Iranowi. Padły wulgarne słowa i ultimatum
Iran mówi o totalnej eskalacji. “Bagno, w którym się pogrążycie”
Groźby i dyplomacja jednocześnie. Sprzeczne sygnały z Waszyngtonu

Donald Trump po raz kolejny wykorzystał swoją platformę Truth Social do skierowania ostrych gróźb pod adresem Iranu. W opublikowanym wpisie zapowiedział możliwość uderzenia w kluczową infrastrukturę kraju, w tym elektrownie i mosty, jeśli Teheran nie otworzy cieśniny Ormuz – strategicznego szlaku transportu ropy naftowej. Wpis wyróżniał się wyjątkowo agresywnym i stanowczym językiem, niespotykanym nawet jak na standardy komunikacji prezydenta USA.

We wtorek w Iranie będzie to jednocześnie Dzień Elektrowni i Dzień Mostu. Nie będzie nic podobnego!!! Otwórzcie tę pie*****ną cieśninę, wy szaleni dranie, albo będziecie żyć w piekle – ZOBACZYCIE! 

– napisał Trump na Truth Social

Wcześniej, w sobotnim wpisie, Trump przypomniał o ultimatum skierowanym do władz w Teheranie. 

Pamiętacie, jak dałem Iranowi dziesięć dni na ZAWARCIE POROZUMIENIA albo OTWARCIE CIEŚNINY ORMUZ? Czas ucieka – 48 godzin, zanim zapanuje tam piekło. BOGU niech będzie chwała!

 – podkreślił

Nie jest to pierwszy raz, gdy Trump posługuje się ostrą retoryką wobec Iranu, jednak tym razem uwagę zwraca eskalacja języka, w tym użycie wulgaryzmów i bezpośrednich gróźb militarnych.

Na groźby ze strony USA szybko zareagowały irańskie władze wojskowe. W sobotę rzecznik centralnego dowództwa sił zbrojnych ostrzegł, że dalsza eskalacja konfliktu przez USA i Izrael może doprowadzić do katastrofalnych skutków dla całego regionu Bliskiego Wschodu.

Iluzja pokonania Islamskiej Republiki Iranu zamieniła się w bagno, w którym się pogrążycie

– przekazał przedstawiciel irańskiej armii, cytowany przez agencję Reuters

Iran od tygodni znajduje się w stanie otwartego konfliktu z USA i Izraelem. Operacja militarna rozpoczęta 28 lutego 2026 roku doprowadziła do licznych nalotów, na które Teheran odpowiedział atakami odwetowymi, m.in. na państwa Zatoki Perskiej. Jednym z kluczowych elementów napięcia pozostaje blokada cieśniny Ormuz, przez którą przepływa znaczna część światowych dostaw ropy.

Blokada ta miała natychmiastowe konsekwencje dla globalnych rynków energii, powodując gwałtowne wzrosty cen surowców. Dodatkowo sytuację zaostrzyły doniesienia o zestrzeleniu amerykańskich maszyn – myśliwca F-15 oraz samolotu szturmowego A-10 Thunderbolt II – przez siły irańskie.

W odpowiedzi na działania militarne i polityczne USA, Iran konsekwentnie odrzuca propozycje porozumienia przedstawiane przez Waszyngton.

Mimo agresywnej retoryki w mediach społecznościowych, Donald Trump w niedzielnym wywiadzie dla Fox News zasugerował możliwość szybkiego osiągnięcia porozumienia z Iranem, jednocześnie ponownie grożąc stronie przeciwnej.

Jeśli nie zawrą szybko porozumienia, rozważam wysadzenie wszystkiego w powietrze i przejęcie ropy

 – powiedział

Prezydent Stanów Zjednoczonych jednocześnie dodał, że rozmowy między stronami trwają i mogą zakończyć się sukcesem nawet do poniedziałku.

To kolejny przykład sprzecznych sygnałów wysyłanych przez administrację USA. Jak zauważył “Wall Street Journal”, Trump wielokrotnie zapowiadał eskalację działań militarnych wobec Iranu, by następnie sugerować możliwość dyplomatycznego rozwiązania konfliktu.

Podobna sytuacja miała miejsce już w marcu. 21 marca Trump zagroził zniszczeniem irańskich elektrowni w ciągu 48 godzin, jeśli cieśnina Ormuz nie zostanie odblokowana. Następnie kilkukrotnie wydłużał ultimatum – najpierw do pięciu, a później do dziesięciu dni.

Obecna eskalacja wpisuje się w trwający od ponad miesiąca konflikt, który coraz bardziej destabilizuje sytuację na Bliskim Wschodzie. Kluczowe znaczenie ma teraz to, czy strony zdecydują się na dalszą konfrontację, czy też dojdzie do przełomu w negocjacjach.