June 13, 2026
Reklama

Awantura o nowy przedmiot w szkołach. Nauczyciel: „Zrobiono z tego kwestię polityczną”

Reklama

Od 1 września edukacja zdrowotna wejdzie do szkół jako przedmiot obowiązkowy, zastępując dotychczasowe wychowanie do życia w rodzinie. Projekt Ministerstwa Edukacji Narodowej budził początkowo skrajne emocje – jak reagują na niego nauczyciele? Zapytaliśmy jednego z nich, Artura Dziambora.

Reklama

Edukacja zdrowotna zyska status przedmiotu obowiązkowego dla uczniów od 4. klasy szkoły podstawowej. Jej filarem będzie zdrowie psychiczne, fizyczne oraz profilaktyka uzależnień
Decyzją minister Barbary Nowackiej, moduł poświęcony zdrowiu seksualnemu został wyłączony z puli obowiązkowej, co ma wygasić światopoglądowe konflikty polityczne wokół nowej podstawy programowej
Alarmujące dane Komendy Głównej Policji potwierdzają drastyczny wzrost prób samobójczych wśród nieletnich, wymuszając pilne wprowadzenie systemowego wsparcia bezpośrednio w szkołach
Praktyczny wymiar wiedzy a polityczna polaryzacja
Decyzja resortu kierowanego przez Barbarę Nowacką o stworzeniu nowoczesnego przedmiotu od lat była postulowana przez organizacje pedagogiczne. Nowe podstawy programowe zostały skonstruowane tak, aby odpowiadać na codzienne wyzwania cywilizacyjne, z dala od wyłącznie teoretycznej wiedzy książkowej. Rzeczową ocenę tych założeń z perspektywy dydaktyka i polityka przedstawia Artur Dziambor. 

Reklama
Udostępnij na Facebooku
Reklama