Eksperci prognozują, że przed nami trudne tygodnie.

Dlaczego prognozy są obecnie tak niepewne

Przyczyną tak dużej rozbieżności jest złożona sytuacja prądów powietrza. Nawet niewielkie zmiany położenia układu wysokiego ciśnienia atlantyckiego mogą decydować o tym, czy zimne powietrze dotrze bezpośrednio do Europy Środkowej, czy też przejdzie na wschód.

Dla laika oznacza to:

Różnica

zaledwie kilkuset kilometrów może decydować o tym, czy powietrze pozostanie zimne i mokre, czy też nagle znów stanie się zimowe.

Ocena oficjalnych służb meteorologicznych

Krajowe służby meteorologiczne również z ostrożnością obserwują sytuację. Potwierdzają one możliwość wystąpienia gwałtownego ochłodzenia, podkreślają jednak niepewność związaną z jego szczegółami.

Aktualny konsensus:

Spadek temperatury jest prawdopodobny.

Intensywność opadów jest nadal niepewna.

Możliwe, ale niegwarantowane, opady śniegu.

Sytuacja może się szybko zmienić.
Co to oznacza konkretnie w nadchodzących tygodniach: Nawet jeśli nie nastąpi ekstremalny atak ochłodzenia, wiele wskaźników wskazuje na okres niestabilności:

Częste zmiany między pogodą łagodną a zimną.

Więcej opadów niż ostatnio.
Możliwe są okresy burzowe.

Odczuwalne wahania temperatury.

Oznacza to, że wiosna może nadejść z opóźnieniem – i objawić się jedynie krótkimi przerwami.

Zobacz ciąg dalszy na następnej stronie.