Według różnych doniesień medialnych, domniemany sprawca mógł zostać wypisany z zakładu psychiatrycznego na krótko przed atakiem. Jednak oficjalne potwierdzenie tej informacji wciąż nie zostało potwierdzone.
Premier Saksonii Michael Kretschmer opisał mężczyznę jako osobę z „problemami ze zdrowiem psychicznym”.
Rozważane są również możliwe konflikty w jego życiu osobistym jako możliwy czynnik wyzwalający. Nie wiadomo, czy rzeczywiście odegrały one jakąś rolę.
Dla śledczych kluczowe jest teraz precyzyjne ustalenie motywu. Dopiero wtedy atak będzie mógł zostać w pełni zrozumiany.
Ciąg dalszy na następnej stronie