Budzenie się o 3 lub 4 rano: oto co to oznacza

Jest 3 lub 4 nad ranem. Otwierasz oczy nagle, bezgłośnie, bez koszmaru, bez wyraźnego powodu. W domu panuje cisza, świat wydaje się zamarznięty, a jednak… nie śpisz, nie możesz od razu zasnąć.

Jeśli ta scena brzmi znajomo, należysz do milczącej większości. Miliony ludzi doświadczają tych nocnych przebudzeń, prawie zawsze o tej samej porze. To zjawisko, które zainspirowało mity, wierzenia duchowe i lęki, opiera się jednak na bardzo specyficznych mechanizmach ciała i mózgu.

Co więc tak naprawdę dzieje się, gdy budzisz się o 3 lub 4 nad ranem?

Cykl snu: naturalnie kruchy moment

Aby zrozumieć te przebudzenia, musimy najpierw zbadać mechanikę snu. Noc dzieli się na 90-120-minutowe cykle, które naprzemiennie przechodzą między fazą snu płytkiego, głębokiego i REM. Na początku nocy organizm priorytetowo traktuje regenerację fizyczną poprzez fazę snu głębokiego.

Jednak wraz ze zbliżaniem się świtu cykle te ulegają zmianie.
Sen staje się lżejszy, bardziej niestabilny, a przez to bardziej podatny na zaburzenia.

To właśnie między 3 a 4 nad ranem większość ludzi wchodzi w tę delikatną fazę snu.

Cichy hałas, ruch partnera, zmiana temperatury lub wewnętrzny sygnał fizjologiczny mogą wystarczyć, by się obudzić.

A zatem nie śnisz: te godziny odpowiadają biologicznemu oknu, w którym sen jest przerywany.

Stres jest jedną z najczęstszych przyczyn nocnych wybudzeń. Kiedy otoczenie staje się całkowicie ciche i żaden bodziec nie przykuwa naszej uwagi, powracają codzienne myśli – zmartwienia, nagromadzone napięcie, przeciążenie psychiczne.

Częściowo rozbudzony mózg ponownie uruchamia aktywność poznawczą, czasami gwałtownie.

Zjawisko to jest jeszcze bardziej widoczne u osób cierpiących na:

lęk,
przeciążenie psychiczne,
wyczerpanie emocjonalne
lub przewlekły stres.

W związku z tym wiele osób odkrywa, że ​​zawsze budzą się o tej samej porze, jakby ich mózg zapamiętał ten schemat. I w pewnym sensie tak właśnie się dzieje.

Kiedy poziom cukru we krwi wpływa na czuwanie
Mniej znany, ale równie ważny czynnik dotyczy regulacji glukozy. Nawet w nocy organizm musi utrzymywać stabilny poziom cukru we krwi.

Jeśli poziom cukru we krwi spada:

Wątroba uwalnia glukozę,
a organizm wydziela kortyzol i adrenalinę,
dwa hormony… które naturalnie sprzyjają czuwaniu.

Rezultat: nagłe przebudzenie, któremu czasami towarzyszy uczucie napięcia lub wzmożonej czujności.

Późne posiłki, kolacje zbyt bogate w węglowodany lub spożycie alkoholu mogą nasilać ten mechanizm.

Środowisko snu: szczegół, który zmienia wszystko.

Czy w pomieszczeniu jest chłodno, ciemno i cicho?

Wydaje się to oczywiste, ale te warunki są niezbędne.

Między godziną 3 a 4 nad ranem mózg staje się bardziej reaktywny na bodźce zewnętrzne. Dlatego

Nadmierne ogrzewanie,
przeciągi,
chrapanie,
przejeżdżające samochody,
a nawet latarnia uliczna
mogą spowodować przebudzenie.

KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE 🥰💕