Był jednym z idoli lat 70. ze względu na urodę; to właśnie przydarzyło się temu aktorowi.

W latach 70. jego anielska twarz i niebieskie oczy sprawiały, że serca biły szybciej. Potem, niemal z dnia na dzień, zniknął z hollywoodzkiego radaru. Co dzieje się z idolem, gdy blask reflektorów gaśnie? Jak przejść od ukochanej młodej gwiazdy do życia w prywatności, nie tracąc przy tym pasji? Jego historia może Cię zaskoczyć…
Od młodej gwiazdy Hollywood do dyskretnego artysty
Urodzony w 1956 roku Robby Benson szybko stał się ulubieńcem amerykańskiej publiczności. W wieku zaledwie 17 lat sprzedał już swój pierwszy scenariusz: jego talent był wczesny i wiele mówił o jego ambicjach. Wkrótce pojawiły się role, zwłaszcza w filmach „Endless Love” i „Eyes of Laura Mars”, które ugruntowały jego pozycję idola nastolatek.
Jednak za jego czarującym uśmiechem kryła się prawdziwa presja. Jak można spokojnie dorastać w blasku reflektorów? Zamiast dać się porwać hollywoodzkiemu szaleństwu, wybrał dyskrecję i ciężką pracę. Wybór odbiegający od trendów, który już wcześniej wskazywał na jego wyjątkową osobowość.