Do mojej restauracji weszła nieuprzejma kobieta i zażądała, żebym zmieniła fryzurę i strój, bo nie chciała, żebym „rozpraszała” jej narzeczonego. Nie miała pojęcia, że jestem szefową. A ja nie miałam pojęcia, że wkrótce zostaniemy jej rodziną.
Prowadzę ekskluzywne bistro w Portland.
