«Proszę, idź za zachowanie do domu! Proszę, popiesz się!”
Oficer James Miller zamarł, gdy usłyszał rozpaczliwy krzyk. Właśnie wyszło z komisariatu w Cleveland ze swoją partnerką, Funkcjonariuszką Sarah Collins, kiedy przybiegła mała dziewczynka nie starsza niż osiem lat, łzy spływały jej po policzkach, zużywając różne plecaki.
