„Zajmujesz za dużo miejsca”. – Nowa żona mojego ojca próbowała kopnąć mojego najmłodszego syna.
„Wiesz” – zaczęłam spokojnym, opanowanym głosem – „wiele trzeba zrobić, żeby dom zamienić w prawdziwy dom, a tobie udało się to w rekordowym tempie”.

„Zajmujesz za dużo miejsca”. – Nowa żona mojego ojca próbowała kopnąć mojego najmłodszego syna.
„Wiesz” – zaczęłam spokojnym, opanowanym głosem – „wiele trzeba zrobić, żeby dom zamienić w prawdziwy dom, a tobie udało się to w rekordowym tempie”.