Słowa kluczowe to „cienkie i ażurowe”, ale oczywiście nie obejdzie się bez przepisu. Kiedyś zaproponowaliśmy już podobną formułę do robienia super cienkich naleśników – teraz ją ulepszyliśmy i chętnie podzielimy się niuansami. A teraz porady jak zrobić, żeby naleśniki nie przyklejały się do patelni.
Najlepszym wyjściem jest zakup specjalnej patelni do naleśników. Dobrze, gdyby była idealnie płaska, miała nieprzywierającą powłokę i niskie boki – co samo w sobie jest kluczem do cienkich i jednolitych naleśników. Jeśli sytuacja finansowa na to pozwala – spróbujmy zoptymalizować naszą patelnię.
Jak wiadomo, naleśniki nie lubią dużej ilości tłuszczu, więc zwykłe podgrzewanie do wysokiej temperatury nie będzie pomagało. „Pierwsze koty za płoty”, nie denerwuj się po pierwszej nieudanej próbie, spróbuj ponownie i wynik powinien być akceptowalny. Jeśli nie, patelnię trzeba będzie zalać wrzątkiem i zrobić co następuje.
