Wiele osób przeżywa to samo: są już bliscy zaśnięcia, ich oddech zwalnia, ciało się rozluźnia… i nagle następuje gwałtowny wstrząs, jakby się potknęli lub spadli z wyimaginowanej wysokości.
Ten nieoczekiwany ruch ma naukową nazwę i jest o wiele bardziej powszechny, niż większość ludzi myśli. Znany jest jako mioklonie senne lub zryw senny i jest po prostu jedną z normalnych reakcji organizmu wkraczającego w pierwszą fazę snu.
