15 nocnych objawów cukrzycy, których nie należy ignorować

Regularnie myjesz zęby, dwa razy dziennie używasz płynu do płukania ust, a mimo to ten uporczywy nieświeży oddech nie chce zniknąć. Aż pewnego dnia kaszlesz – i wyskakuje z ciebie maleńka, twarda, cuchnąca biała kulka. To szokujące, zawstydzające i od razu zastanawiasz się: „Co to u licha było?”. Nie jesteś sam – miliony ludzi zmagają się z tymi irytującymi małymi „kamieniami”, nie wiedząc, jak się nazywają ani jak je na dobre wyeliminować.

A co najgorsze? Gromadzą się one po cichu w gardle, karmiąc bakterie, które wytwarzają zapach na tyle silny, że czujesz się skrępowany za każdym razem, gdy otwierasz usta. Ale dobra wiadomość: gdy zrozumiesz dokładnie, czym są i dlaczego wciąż powracają, pozbycie się ich (i nieświeżego oddechu) stanie się zaskakująco proste. Czytaj dalej — bo pod koniec tego artykułu odkryjesz kilka mało znanych sztuczek, o których większość ludzi nigdy nie słyszała… nawet od dentysty.

Czym dokładnie są kamienie migdałkowe?

Kamienie migdałkowe, zwane również tonsillolitami, to małe, twarde, żółtawobiałe, zwapniałe grudki, które tworzą się w szczelinach (kryptach) migdałków. Składają się z resztek jedzenia, martwych komórek, śluzu i bakterii, które zostają uwięzione i twardnieją z powodu nagromadzenia wapnia ze śliny.

Badania opublikowane w czasopiśmie  Otolaryngology–Head and Neck Surgery  pokazują, że nawet u 10% osób w pewnym momencie pojawiają się widoczne kamienie migdałkowe, choć u wielu innych występują drobne, których nie zauważają. Zapach zgniłych jaj pochodzi z rozkładu uwięzionych resztek przez bakterie beztlenowe – te same bakterie, które są odpowiedzialne za przewlekły nieświeży oddech (halitozę).

Im większe lub głębsze są krypty migdałkowe, tym większe prawdopodobieństwo ich wystąpienia. Dlatego niektórzy odkrztuszają je co tydzień, podczas gdy inni latami nie mają ani jednej.