June 13, 2026
Reklama

Ciąg dalszy historii

Reklama

Adrian tej nocy prawie nie spał. Słowa „po prostu go nie wysłuchałeś” krążyły w jego głowie jak echo, które nie chce ucichnąć. Przewracał się z boku na bok, patrząc w sufit, jakby szukał tam odpowiedzi. Po raz pierwszy od dawna nie myślał o wypadku. Myślał o Ryszardzie. O tamtym dniu. O swojej obojętności. Rano zadzwonił do asystenta. — Odwołaj wszystkie spotkania na dziś. I skontaktuj się z rehabilitantem. Chcę, żeby przyszedł jeszcze dziś. — Panie Adrianie… — w głosie asystenta zabrzmiało zaskoczenie. — Był pan zdecydowany zakończyć terapię.

Reklama

— Zmieniłem zdanie. Rozłączył się, zanim usłyszał odpowiedź. Po południu Lena przyszła punktualnie. Nie zapukała długo. Jakby wiedziała, że czeka. Adrian siedział przy oknie. — Gotowy? — zapytała spokojnie. — Nie wiem — odpowiedział szczerze.

Reklama
Reklama
Udostępnij na Facebooku
Reklama