— Tak że, proszę pani — bardzo chętnie ustąpię miejsce. Ale czasem ludzie za szybko krzyczą, zanim zapytają. Gdyby pani po prostu powiedziała „proszę”, uśmiechnąłbym się i zrobił to bez wahania. Moja mama powtarzała: „Szacunek to nie ton głosu. Szacunek to sposób, w jaki traktujesz innych.”
Chłopak powoli wstał. Nie był zdenerwowany, nie patrzył wyzywająco — po prostu spokojnie, z godnością.
