Usiedli przy stoliku. Paweł położył telefon na stole, gdy nagle na parkingu odezwał się alarm w jego aucie wybiegł na zewnątrz. Alina czekała samotnie. Po chwili na telefonie Pawła zaczął dzwonić ktoś uparcie. Dopiero po kilku dzwonkach odebrała i zanim się odezwała, usłyszała donośny głos przyszłej teściowej, pani Ireny.
UncategorizedZobaczyć na własne oczy Po straszliwej tragedii – utracie męża i sześcioletniej córeczki w wypadku samochodowym – Ksenia długo nie mogła dojść do siebie.
