Spanie w osobnych pokojach po pięćdziesiątce: przyznanie się do kryzysu… czy dowód dojrzałości? Przez długi czas spanie w tym samym łóżku było postrzegane jako symbol miłości. Jednak dziś wiele par dokonuje innego wyboru – i nie zbliża się do siebie. Dlaczego więc ten trend jest tak atrakcyjny po pięćdziesiątce? Nie chodzi o dystans, ale często… o dobre samopoczucie.
Nie chodzi o miłość, chodzi o sen.
