„Wreszcie tu są!” – wykrzyknęła kobieta z tak szczerym ciepłem, że coś w Annie natychmiast zmiękło.
Carlos zrobił pierwszy krok naprzód i mocno objął matkę.
„Mamo, bardzo za tobą tęskniłam.”

„Wreszcie tu są!” – wykrzyknęła kobieta z tak szczerym ciepłem, że coś w Annie natychmiast zmiękło.
Carlos zrobił pierwszy krok naprzód i mocno objął matkę.
„Mamo, bardzo za tobą tęskniłam.”