Relacje między kluczowymi ośrodkami władzy w Polsce weszły w fazę otwartego, personalnego konfliktu. Szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta, Marcin Przydacz, w bezpardonowy sposób ocenił wiarygodność i styl uprawiania polityki przez Radosława Sikorskiego. Czy nadchodzące expose szefa dyplomacji stanie się zarzewiem jeszcze głębszego kryzysu w polskiej polityce zagranicznej?
Zarzuty o brak wiarygodności i „intelektualne oszustwo”
Temperament ministra jako przeszkoda w dyplomacji
Spór o strategię wobec Niemiec i Unii Europejskiej
Paraliż w służbie zagranicznej i konflikt o ambasadorów
Zarzuty o brak wiarygodności i „intelektualne oszustwo”
Głównym punktem krytyki sformułowanej przez Marcina Przydacza na antenie RMF FM było oskarżenie Radosława Sikorskiego o polityczny oportunizm. Prezydencki minister określił szefa MSZ mianem „intelektualnego oszustwa”, sugerując, że Sikorski celowo przejmuje obecnie prawicową retorykę. Przydacz argumentował:
