Radosław Sikorski przedstawił w Sejmie exposé dotyczące polskiej polityki zagranicznej w 2026 roku. Opierając się na oficjalnych stenogramach, szef MSZ ostrzegł przed zjawiskiem, które może przesądzić o losach narodu. Czy w obliczu narastającej eskalacji Polska zdoła uniknąć paraliżu i podjąć walkę o swoje bezpieczeństwo?
Strategia mobilizacji zamiast paraliżu
Tragiczny wymiar nowej rzeczywistości
Głosy sojuszników o nieuchronności starcia
Budowa odporności w dobie kryzysu
Strategia mobilizacji zamiast paraliżu
W czwartkowym wystąpieniu szef MSZ postawił diagnozę, która nie pozostawia złudzeń co do kondycji współczesnego świata. Według ministra, Polska i cała Europa znalazły się w krytycznym momencie, w którym strach może stać się albo destrukcyjnym paraliżem, albo paliwem dla niezbędnej mobilizacji. Sikorski stanowczo odrzucił retorykę izolacjonizmu, podkreślając, że pasywność w obliczu realnego zagrożenia jest najgorszą z możliwych strategii.
