Przez chwilę milczał, a potem westchnął. — To nie jest takie proste, Aniu. Kocham cię, ale… czuję się, jakbyśmy byli tylko współlokatorami. Wszystko jest na twojej głowie, ja jestem wiecznie zmęczony. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz się śmialiśmy.
Kiedy miłość staje się próbą: Historia polskiej żony
