Wtedy zrozumiałam, że jestem sama. Że nie mogę liczyć na wsparcie męża. Że muszę sama zadbać o swoje granice. Ostatniego dnia wakacji spakowałam walizki i wróciłam z dziećmi do domu. Tomek został z matką nad jeziorem.
Lato, które rozdarło moją rodzinę: Prawda o wakacjach z teściową nad Jeziorem Lipno
