Po kilku latach zaczęłam prowadzić warsztaty dla innych kobiet, które znalazły się w podobnej sytuacji. Opowiadałam im swoją historię, pokazywałam, jak piec ciasta i jak nie poddawać się, nawet gdy wszystko wydaje się stracone. Dostałam zaproszenie do lokalnego radia, gdzie opowiedziałam o swojej drodze. Po audycji dostałam dziesiątki wiadomości od kobiet, które dziękowały mi za odwagę.
Pod jednym dachem: Historia samotnej matki z Krakowa
