Michał spojrzał na nią z ciepłym uśmiechem.
— Że ich tata czekał na nich piętnaście lat.
Anna znów poczuła łzy w oczach.
Tym razem jednak były to łzy szczęścia.
Bo po wielu latach cisza w ich domu przestała być pusta.
Była tylko spokojem przed nowym początkiem.