Posiadłość niczym się nie wyróżnia jak na standardy wczesnego okresu: prosta konstrukcja z bali z kamiennym kominem, granitowym zboczem łagodnie opadającym w kierunku jeziora i podziemną piwnicą wykutą w skale, służącą do przechowywania fresków malowanych latem w górach Ozark.
Prawdą jest, że kompleks Barrow nie będzie wart odwiedzenia, gdyby nie jego reputacja.
